Wiele już powiedziano i napisano o trzęsieniu ziemi w koalicji. Godziny rozmów, polemik i wywodów dotyczących sytuacji z ostatnich dni. I ja mógłbym dorzucić coś od siebie. Wykładać winy Leppera, Giertycha. Albo wykpiwać ich śmieszne żądania. Daruję sobie. Jedno przykuło moją uwagę: zarówno koalicjanci, jak i opozycja, czy media rozgłaszają z nieukrywaną uciechą, jakoby premier Kaczyński rozwiązał koalicję. Najśmieszniejsze były słowa Andrzeja Leppera: wychodziMY z koalicji, ale to premier zerwał koalicję. Wtórują mu (Lepperowi) w tym media.
Doprawdy, słuchając tego wszystkiego możnaby dojść do wniosku, że staliśmy się bohaterami powieści Georga Orwell’a. Istny absurd. Do kwadratu. Co tam - nawet Orwell nie wymyśliłby tego lepiej. A tu proszę: media III RP (z rzekomo propisowską TVP na czele) wkładają nam w oczy i uszy bełkot sądząc, że ktoś się nabierze. Czy jest ktoś, kto wierzy w te brednie? Na pewno, bo głupich i naiwnych nie brakuje. Ale jak trzeba być bezczelnym, żeby inteligentnym ludziom wmawiać, że są osłami? Tak potrafią tylko media. Dodam: polskie media.
0 Odpowiedzi do “Orwell by się (nie) uśmiał”