Jakie roszczenia?

Wyjątkową bezczelnością i chamstwem popisał się reprezentant niemieckich władz. Wymyślił sobie, że Polska jest winna Niemcom zwrot dzieł rzekomo zagarniętych przez Polaków, a znajdujących się przed wojną na terytorium Prus Wschodnich. Nię będę nawet niszczył moich cennych palców (poprzez stukanie w klawiaturę), żeby wytłumaczyć temu panu i jemu podobnym mechanizmy wojny i streścić II wojnę światową. To oczywiste, że Niemcom nie należy się nic. Niech lepiej myślą jak zrekompensować np. Włochom dzieła skradzione z opactwa na Monte Cassino.

Uważam, że tłumaczenia minister Anny Fotygi są całkowicie zbędne. Podobne odzywki ze strony Niemiec, a świadczące o odradzających się tam skłonnościach faszystowsko-nazistowskich należy ignorować (ew. wytaczać procesy karne).

W tym miejscu pozwolę sobie na pewną dygresję. Sprawa dotyczy nauki historii w szkołach gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych (w szczególności). Stary podział (8+4) pozwalał na powtórzenie i pogłębienie w szkołach średnich, materiału z klas szkoły podstawowej. Obecnie (6+3+3) nie ma na to najmniejszych szans - materiał jest przeogromny. Są dwa możliwe rozwiązania. Jedno z nich, zaprezentował na początku swojego urzędowania minister Roman Giertych - podział lekcji historii na dwa przedmioty: historię Polski i historię świata. W obecnej sytuacji finansowej w szkolnictwie nie ma na to szans (ale sam pomysł jest dobry). Drugim pomysłem jest gruntowna reforma programu nauczania historii. Oczywiste jest, że należy znać historię swojego kraju, Europy i Świata, ale powinniśmy postawić na pewien kompromis. Uważam, że szczególny nacisk powinno się kłaść na historię najnowszą (od II WŚ). Tematy takie jak: Powstanie Warszawskie, walka z komunizmem w Polsce i na Świecie, są bardzo często pomijane lub omawiane jedynie pobieżnie (zawsze z braku czasu). Śmiem twierdzić, że nieznajomość najnowszej historii przez młodych Polaków jest jedną z przyczyn niskiej frekwencji w wyborach i takich, a nie innych życiowych decyzji.

0 Odpowiedzi do “Jakie roszczenia?”


  1. Brak komentarzy

Napisz odpowiedź