Dziś trzy sprawy. Wszystkie śmieszne, ale jak to często w polityce bywa jest to śmiech przez łzy. Pierwsza sprawa dotyczy bardzo ciekawego zjawiska. Gazeta Wyborcza wstrząśnięta słowami premiera (” Michnik i Geremek szkodzą Polsce w sposób straszliwy”), opublikowała własny ranking największych szkodników Polski po roku 1989. Jak można się było tego spodziewać pierwsze miejsce zajmuje o. Tadeusz Rydzyk, dalej są Lepper z Giertychem, Kaczmarek, no i bracia Kaczyńscy. Wiadomo ranking rankingiem, a rzeczywistość kompletnie inna. Jest rzeczą absolutnie niepodważalną, że za obecną w polskim świecie politycznym sytuację (mam na myśli tak gigantyczne wpływy Salonu, czerwonych i ogólnie pojętego lewactwa) całkowitą odpowiedzialność ponoszą m.in. Adam Michnik (głosząc na łamach GW lewackie, libertyńskie, antykonserwatywne i antypolskie hasła), Tadeusz Mazowiecki (za “grubą kreskę”) i właśnie Bronisław Geremek.
Dziś obudziła się Iwona Śledzińska-Katarasińska, posłanka PO oraz kilku jej kolegów z partii. Zauważyli, że sobotnie orędzie premiera świadczy o wykorzystywaniu TVP przez PiS. Poza tym, zauważyła, że partyjna propaganda jest obecna w “Wiadomościach” i programie “Forum”. Najbardziej dostało się programowi “Misja specjalna”:
Została przekroczona czerwona linia. PiS zapłaci duży koszt za łamanie oczywistych zasad, choć na plakatach wypisuje hasła w rodzaju: “Zasady obowiązują”
Pozwolę sobie przytoczyć kilka tematów z w/w programu (informacje ze strony http://www.itvp.pl/event/misjaspecjalna/): Układ Gdański oraz historia “Słowika” (kulisy ujawnienia układu Gdańskiego, Ryszard Krauze i jego rola w sprawie przecieku dotyczącego akcji CBA w ministerstwie rolnictwa oraz w jaki sposób jeden z najsłynniejszych polskich mafiosów Andrzej Z. pseudonim “Słowik”, unikał wymiaru sprawiedliwości); Stalinowscy sędziowie i mafia energetyczna (Pierwsza część programu poświęcona jest stalinowski sędziom i prokuratorom, którzy nadal są nieosądzeni i pobierają wysokie renty i emerytury. W części drugiej reportaż o tym, kto blokuje powstawanie elektrowni wiatrowych i kto na tym korzysta); Szwajcarskie konta polityków SLD (Reportaż poświęcony biznesmenowi Władysławowi Bartoszewiczowi, o którym mówi się, że miał słynne “szwajcarskie konto”. Bartoszewicz był prawą ręką Wiesława Kaczmarka, współtwórcą i pierwszym prezesem telekomunikacyjnego giganta Polkomtela, a obecnie ścigany jest listem gończym m.in. za działania korupcyjne); Kopalnie afer (Po naszych programach o aferach węglowych coraz więcej osób ujawnia nam przestepcze mechanizmy, na których polskie kopalnie tracą setki milionów złotych); itd, itp. Rzeczywiście - “czerwona linia została przekroczona” - jak można, w tak skandaliczny sposób obnażać afery i przestępstwa! To łamanie oczywistych zasad! Wkrótce wybory, a kiedy do władzy dojdzie PO, główne zasady - te mówiące o ukręcaniu łba sprawom i zamiataniu afer pod dywan - znow zaczną obowiązywać. Przynajmniej tak wynika ze słów cytowanych posłów.
Wreszcie sprawa ostatnia. Rosyjski dziennik Izwiestija pisze:
bracia Kaczyńscy - prezydent i premier - spieszą się z rozwiązaniem parlamentu, aby zatuszować skandal związany z prześladowaniem polityków i dziennikarzy przez służby specjalne.
Wielu w Polsce obawia się, że okres ustawodawczego nierządu, gdy w kraju nie będzie parlamentu, Kaczyńscy wykorzystają do dalszego przykręcenia śruby oraz usunięcia z politycznej sceny wszystkich niepewnych i podejrzanych.
Jak to dobrze, że jest Związek Radzie… znaczy się Rosja - ostoja światowej Demokracji i Pokoju. Kraj, w którym władza nie zleciła zabójstwa wielu dziennikarzy, gdzie z terroryzmem nie walczy się poprzez strzelanie do wszystkiego co się rusza (w tym małych dzieci). Kraj, który wcale nie terrotyzuje Zachodu gazem i ropą. Jednym słowem: kraina mlekiem i miodem płynąca.